Kategorie
Krutkie teksty.

Wspomnienie ciebie.

Napisany: 13.08.2016r.

Wspomnienie ciebie.

Napisany: 13.08.2016r.

Wspomnienie ciebie.

Teraz wspominam. Wspominam ciebie.
Wspominam to wszystko, te dni. Już minął rok?
Siedziałeś z nimi. Po prostu ich odwiedziłeś.
Przyszedłeś, a oni cię przyjęli, tak jakbyś często był ich gościem.
Nikt jednak się nie spodziewał czym to się zakończy.
Ani oni, a ni ty tego nie wiedziałeś.
Ale to się stało. Sekundy przesądziły o wszystkim.
Może chciałeś zobaczyć jeszcze innych?
Może chciałeś później wrócić do domu i położyć się spać?
Może. Ale ktoś tam zażyczył sobie ciebie.
Upadłeś. Upadłeś i już nie wstałeś.
Znieruchomiałeś w jednej chwili.
Wszystko to było chwilą. Kilkoma sekundami.
Leżałeś i pozbyłeś się wszystkiego, co było już zbędne.
A oni? Oni przez chwilę stali nad tobą.
Stali zbyt oszołomieni, aby zrobić cokolwiek.
Patrzyłeś, ale nie widziałeś. Nie widziałeś jak nad tobą stali.
Nie widziałeś jak jedna z osób wyciągnęła płaski przedmiot.
Nie słyszałeś jak mówi o tym, co się stało.
Nie czułeś jak podnoszą cię z ziemi.
Dla nich już ciebie nie było i oni nie byli dla ciebie.

Tylko jedna wiadomość. Dwa słowa – Nie żyje.
Te słowa wszystko zmieniły.
– Co? Jak?
– On upadł i nie wstał.

Później śpiewali pieśni.
Później się modlili.
Później dziękowali za wszystko.
Może nie byłeś taki jak większość.
Ale ty byłeś najlepszy na tyle na ile mogłeś.
Twoje życie było walką. Walką z tym, co cię zniszczyło.
Dziś wszyscy jesteśmy tu dla ciebie.
Dziś pieśni śpiewamy dla ciebie.
Dziś modlimy się za ciebie.
Wiesz, że każda wylana łza była szczera i za ciebie.
Posłuchaj nas choć przez chwile.
Naszych pieśni, lamentu, modlitw, błagań, życzeń
tych, które padły i tych ukrytych, na jakie wypowiedzenie nie starczyło odwagi.
Posłuchaj. Słyszysz? Dziś dzwony biją dla ciebie.
Twoje drewniane łoże już schowane w matki łonie.
Wyruszyłeś w podróż, w którą każdy z nas kiedyś wyruszy.
Ty już wiesz jak tam jest.
Ty już wiesz, ale nic nie mów.
Nie chcę tego wiedzieć. Dowiem się sama, dobrze?
Dziś chcę jednak… chcę dla ciebie tylko jednego.
Dziś chcę, abyś był wolny.
Wolny od tego, co cię tutaj zniszczyło.

3 odpowiedzi na “Wspomnienie ciebie.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *