Categories
Teksty piosenek z przekazem

Kasia Kowalska – to, co dobre.

witajcie
aż grzech, że to druga piosenka tej artystki w tej kategorii, biorąc pod uwagę moją fascynację tą osobą.
Hehe.
Utwór Kasi Kowalskiej "To, co dobre" w plikach udostępnionych jak by ktoś chciał odsłuchać. Oto i jego
tekst.

1.
Zamknięta w sobie szukasz ucieczki.
boisz się wyjść, boisz się chcieć.
Wiem jak jest trudno strach przezwyciężyć.
Na przekór życiu nadawać mu sens.

REF.
Wszystkim nam brakuje szczęścia.
Masz to, na co godzisz się.
Każda droga jest łatwiejsza,
gdy widzisz to, co dobre jest

2.
Mam dużo sił, lecz ufać nie będę,
choć dobry los dał, co chciałam mieć.
Kiedyś dla ciebie byłam diamentem.
Zmienił mnie czas, zmieniły mnie łzy.

REF.
Wszystkim nam brakuje szczęścia.
Masz to, na co godzisz się.
Każda droga jest łatwiejsza,
gdy widzisz to, co dobre jest

REF.
Wszyscy tak pragniemy szczęścia.
Masz to, na co godzisz się.
Każda droga jest łatwiejsza,
gdy widzisz to, co dobre jest

Ref.
Wszystkim nam brakuje szczęścia.
Masz to, na co godzisz się.
Każda droga jest łatwiejsza,
gdy widzę to, co dobre jest

Ref.
Wszyscy tak pragniemy szczęścia.
Masz to, na co godzisz się.
Każda droga jest łatwiejsza,
gdy widzę to, co dobre jest

pozdrawiam
Magda

Categories
Uśmiech proszę.

aleksander hrabia Fredro – Oda do Dupy.

Witajcie
Dzisiaj trochę wulgarny tekst, za co przepraszam.
To nie moja wina, że go znam. Hehehe. Już wam wyjaśniam.
Otóż ten tekst Aleksandra Fredry pokazała nam Pani od języka polskiego przy okazji omawiania 'Ody do radości" i "Ody do młodości" A. Mickiewicza.
Słuchamy i cała klasa zaczyna się śmiać, nawet pani się kilka razy uśmiechnęła.
Mimo, że tekst moim zdaniem jest wulgarno-komiczny, to jednak bardzo prawdziwy. Powstał w okresie romantyzmu, a prawdziwy do dziś.
Utwór A. Fredry "Oda do Dupy" po niżej.
Uśmiech. Hehehehe. Miłej lektury.

Wersja I

Dupa ludzkości raju pozbawiła
Dupa a nie jabłko Adama skusiła
Dupa nieraz królów dawnych mianowała
Dupa też ich detronizowała

Dupa bogaci, dupa rujnuje
Dupa losami świata kieruje
Dupa pomaga, dupa przeszkadza
Dupa miłuje i dupa zdradza

Dupa żebraków i królów raduje
Dupa w pałacu i w chacie króluje
Dupa smakuje młodym i starym
Dupa tchnie żądzą i upaja czarem

Dupa pachnie, dupa śmierdzi
Dupa tak wspaniale pierdzi
Dupa wielkie kupy sra
Dupa na klarnecie gra

Dupa motorem zawsze i wszędzie
Dupa jest hasłem i zawsze będzie
Dupa cię krzepi i dupa rodzi
Dupa nikomu nigdy nie zaszkodzi

Dupa dziewczęta wyciąga z nędzy
Dupa największą kopalnią pieniędzy
Dupa chłopaków jak w banku gromadzi
Dupa frajerów do ołtarza prowadzi

Stąd wynika morał jasny grzmiący jak potężny chór:

Człowiek się rodzi i z dupy wychodzi
Człowiek się żeni na dupę wchodzi
Człowiek umiera na dupie leży
Wszystko na świecie od dupy zależy!
O dupo coś porodziła Cezara i Piasta
Cześć, tobie, dupo, i basta!

Wersja II

Dupa ludzkości raju pozbawiła
Dupa Adama jabłkiem skusiła
Dupa królów mianowała
Dupa ich detronizowała

Dupa buduje, dupa rujnuje
Dupa losami świata kieruje
Dupa pomaga, dupa przeszkadza
Dupa miłuje i dupa zdradza

Dupa żebraków i królów raduje
Dupa w pałacu i w chacie smakuje
Dupa smakuje młodym i starym
Dupa tchnie żądzą, upaja czarem

Dupa pachnie, dupa śmierdzi
Dupa tez wspaniale pierdzi
Dupa wielkie kupy sra
Dupa na klarnecie gra

Dupa motorem zawsze i wszędzie
Dupa jest hasłem i hasłem będzie
Dupa krzepi i dupa rodzi
Dupa nigdy nie zaszkodzi

Dupa dziewczęta wyciąga z nędzy
Dupa najlepszą kopalnią pieniędzy
Dupa chłopaków jak w banku gromadzi
Dupa frajerów do ołtarza prowadzi

I stąd morał się taki, wywodzi:

Człowiek się rodzi, z dupy wychodzi
Człowiek się żeni na dupę wchodzi
Człowiek umiera na dupie leży
Świat cały od dupy zależy!!

Wersja III

Dupa ludzkości raju pozbawiła
Dupa a nie jabłko Adama skusiła
Dupa nieraz królów dawnych mianowała
Dupa tez ich nieraz detronizowała

Dupa bogaci, dupa rujnuje
Dupa losami świata kieruje
Dupa pomaga i dupa przeszkadza
Dupa miłuje i dupa zdradza

Dupa żebraków i królów raduje
Dupa w pałacu i w chacie króluje
Dupa smakuje młodym i starym
Dupa tchnie żądza, upaja czarem

Dupa pachnie, dupa śmierdzi
Dupa tez wspaniale pierdzi
Dupa wielkie kupy sra
Dupa na klarnecie gra

Dupa motorem zawsze i wszędzie
Dupa jest hasłem i hasłem będzie
Dupa krzepi i dupa rodzi
Dupa nigdy nie zaszkodzi

Dupa dziewczęta wyprowadza z nędzy
Dupa to najlepsza kopalnia pieniędzy
Dupa wszystkich chłopaków jak w banku gromadzi
Dupa wszystkich frajerów do ołtarza prowadzi

MORAŁ:
Człowiek się rodzi i z dupy wychodzi
Człowiek się żeni na dupę wchodzi
Człowiek umiera na dupie leży
Wszystko na tym świecie od dupy zależy!

Categories
udostępnione pliki

Udostępnione – 04 piosenka lotniskowa – Martin Lechowicz

Witajcię
tą humorystyczną piosenkę pokazała mi jedna z kolerzanek ze szkoły. Jako, że utwór jest w plikach udostępnionych, polecam
wam jego odsłuchanie. Skopiowany tekst piosenki lotniskowej zamieszczam poniżej.

Kiedy leciałem do Italii poszedłem na lotnisko
A tam mi zaraz otwarli bagaż i przetrzepali wszystko

Oficerowie na lotnisku zabrali mi paczkę zapałek
Bo powiedzieli, że mógłbym nimi spalić lotnisko całe

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi korkociąg
Żebym nie mógł oślepić pilota wsadzając mu go w oko

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi zupę grochową
Bo mógłbym zabić współpasażerów tworząc komorę gazową

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi słoik maku
Żebym nie zanieczyścił paliwa wsypując go do baku

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi pół kilo starego jedzenia
Bo pilot mógłby się poczęstować i dostać rozwolnienia

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi puszkę Coli
Żebym z niej nie mógł zrobić bomby i wszystkich roz****dolić

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

A teraz stoję nad pilotem,
Lecimy do Grenady.
Przejąłem samolot pistoletem
zrobionym z czekolady.

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Categories
udostępnione pliki

Awatar 03 – Aya – Kasia Kowalska.

Witajcie
dzisiaj optymistyczna piosenka, dla was niestety, albo i stety, znów Kasi Kowalskiej. O utworze "aya" wspominałam w wpisie poświęconym statusowi. Teraz zdecydowałam się ustawić tą piosenkę jako awatar. Kiedy miałam gorszy humor, ten utwór poprawiał mi go i po dwu lub trzykrotnym odsłuchaniu, często kręcił mi się po głowie cały dzień. Taki już urok melodyjnej piosenki.
Tekst pozostawiam wam do samodzielnej interpretacji i umieszczam go poniżej. Miłej lektury i ewentualnego słuchania awatara. Dodam jeszcze, że w późniejszym czasie umieszczę "aya" Kasi Kowalskiej w plikach udostępnionych.
Tak więc tekst "Aya" poniżej i awatar do ewentualnego odsłuchania.

Powiedz mi co widzisz w lustrze?
Przełknij chociaż raz ziaren prawdy lepki smak
w palącej krtań dawce.
Powiedz gdzie ukryłeś furii rdzeń?
Drgaj, łkaj, jak żar pustyni nęka tak
wchłania cię grząski jej piach.
Skąd dryfujesz zagłuszając głos?
Nieruchomo tkwisz w marazmie martwych scen,
rdza zżera resztki złudzeń.
Powiedz gdzie ukryłeś czuły nerw?
Każdej nocy twór dławi oddech, mami Cię.
Zabiorę Cię tam, gdzie znajdziesz odpowiedź.

Rzuć za siebie
zwątpień czarnych garść.
Będzie lepiej
z tłem jaskrawych barw.
Rzuć za siebie
zwątpień czarnych garść.
Zajrzyj w siebie
w świat jaskrawych barw.

Pali skórę, w żyłach burzy krew.
Zgaś, zdław przeszłość niech nie kąsa ran,
nie drąży w nas tępym dłutem.
Zanim ogień furii spali Cię,
wejdź w trans, tylko miłość leczy nas.
Wszystko czego pragniesz jest już w Tobie.

Rzuć za siebie
zwątpień czarnych garść.
Będzie lepiej
tłem jaskrawych barw.
Rzuć za siebie
zwątpień czarnych garść.
Zajrzyj w siebie
w świat jaskrawych barw.

…to czego pragniesz jest już w Tobie.
…to czego chcesz już masz.
…to czego pragniesz jest już w Tobie.
…to czego chcesz już masz.

Pozdrawiam
Magda

Categories
Teksty piosenek z przekazem Uśmiech proszę.

Martin Lechowicz – piosenka lotniskowa

Witajcie
prezentuję tekst humorystycznej piosenki Martina Lechowicza Pt. "Piosenka lotniskowa". Miłej lektury
i uśmiechu rzyczę. Wersja mp3 w plikach udostępnionych do odsłuchania.

Kiedy leciałem do Italii poszedłem na lotnisko
A tam mi zaraz otwarli bagaż i przetrzepali wszystko

Oficerowie na lotnisku zabrali mi paczkę zapałek
Bo powiedzieli, że mógłbym nimi spalić lotnisko całe

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi korkociąg
Żebym nie mógł oślepić pilota wsadzając mu go w oko

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi zupę grochową
Bo mógłbym zabić współpasażerów tworząc komorę gazową

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi słoik maku
Żebym nie zanieczyścił paliwa wsypując go do baku

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi pół kilo starego jedzenia
Bo pilot mógłby się poczęstować i dostać rozwolnienia

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Oficerowie na lotnisku zabrali mi puszkę Coli
Żebym z niej nie mógł zrobić bomby i wszystkich rozp***dolić

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

A teraz stoję nad pilotem,
Lecimy do Grenady.
Przejąłem samolot pistoletem
zrobionym z czekolady.

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Nie ma niewinnych na lotnisku
W podróżnych czai się zło
Każdy z nas może być terrorystą
I nigdy nie zgadniesz kto!

Categories
codzienna szarość, czyli życie zwykłej nastolatki

tak od siebię.

Witajcie
Właśnie spojrzałam, że od ostatniego wpisu nie długo minie miesiąc ciszy z mojej strony. Pewnie ten miesiąc by minął i pewnie by się przedłużył, bo nie wiem co mam napisać, a chciałabym coś, więc stwierdziłam, że dodam taki stosunkowo swobodny, od siebie
wpis.
W szkolę byłam w drugim tygodniu Stycznia i było zmiennie. Poniedziałek był nawet znośny, w sumie dość fajny, bo była jakaś rada i mieliśmy skrócone lekcję, a później to już tak właśnie zmiennie. Choć Wtorek chyba był jeszcze OK., to jednak Środa już mniej.
Aktualnie jednak mam pierwszy tydzień ferii i się cieszę. Mój nastrój daleki jest od tego, co prezentowałam tu ostatnio. Po nie udanym Poniedziałku 23.01, sama nie wiem dlaczego, od wieczoru tamtego dnia (23.01) mam dobry humor. Powiem tak, mam ten dobry humor od ponad tygodnia. Tak jak w poniedziałkowy wieczór się pojawił, tak do dzisiaj mnie nie opuszcza, co mnie bardzo cieszy.
Cieszę się każdym dniem, w którym mam dobry humor, bo wiem, że to może w każdej chwili się zmienić. To dość przykra uwaga, ale nauczyłam się, że w moim przypadku bardzo prawdziwe.
OK, na razie jednak jest dobrze i niech tak będzie jak najdłużej.
Hmmm. Ode mnie jak na razie chyba tyle. Dość krótko, ale krótko i pozytywnie.

Pozdrawiam serdecznie
Magda