Categories
codzienna szarość, czyli życie zwykłej nastolatki Okazjonalnie

Brawo żółto-niebiescy chłopcy! Mamy puchar!

Witajcie
Na wstępie muszę nadmienić, że nie jestem wielką fanką futbolu, interesuję się o tyle o ile, nie mniej jednak dziś odczuwam radość tak jak wielu kibiców z moich stron. Nasza drużyna – Arka Gdynia dziś chwile przed 19 zdobyła puchar Polski, wygrywając z Lechem Poznań. Ten puchar jest drugim w historii żółto-niebieskich. Pierwszy gdyńscy piłkarze zdobyli w 1979 roku, a więc jak nie trudno odbliczyć na powtórke tego wydarzenia musieliśmy czekać 38 lat, ale radość po tym jest tylko jeszcze większa. Szczęście, euforia, a przed rozpoczęciem meczu nawet przekonanie, że nasza drużyna zostanie pokonana, to zapewne myślał każdy, choć miał w sobie tlącą się iskrę nadziei na to, że może jednak będzie inaczej.
"Żółte jest Słońce,
Niebieskie niebo.
To właśnie barwy klubu naszego."
Przepraszam za chaotyczny wpis z gramatycznymi potknięciami, ale i ja, osoba która specjalnie się tematyką piłki
nożnej nie interesuję, teraz również się cieszę z tego nieprawdopodobnego zwycięstwa mojej drużyny, że specjalnie nie zastanawiam się nad gramatyczną składnią zdań i przepraszam też za wszelkie popełnione literówki. Zniewaga wymagająca krwi na profilu humanistycznym z rozszerzonym polskim. Hehehehehe.

Mile spędzonej reszty weekendu majowego
Pozdrawiam
Magda