Categories
Uśmiech proszę.

Wstęp i pierwszy tekst.

Witajcie
Dziś wstęp do kategorii z pierwszym do niej wpisem. Tak, postanawiam wprowadzić was i za razem dać wam pierwszy humorystyczny tekst, ponieważ jest on krótki i nie ma potrzeby abym to rozdzielała. Dwie rzeczy za jednym razem, czy też jak to mówią upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu. Hehe.
Tutaj będzie wszystko, co uznam za zabawne i warte wstawienia. Teksty, opisy sytuacji, które wywołają uśmiech. Aha, to będzie moim celem w tej kategorii. Mam nadzieję, że ta kategoria tak inne na tym blogu zyska wasze uznanie i sympatie.
Teraz czas na tekst. Tekst usłyszałam niedawno od koleżanki, która miała go na kubku i zapoznała mnie z jego treścią, odczytując ją. OK, nie przedłużam już. miłej lektury i uśmiechu po przeczytaniu.

DEKALOG SZCZĘŚLIWEGO CZŁOWIEKA
1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpoczywać.
2. Kochaj swe łóżko jak siebie samego,
3. Odpoczywaj w dzień abyś mógł spać w nocy.
4. Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
5. Praca jest męcząca wiec należy jej unikać.
6. Co masz zrobić dziś zrób pojutrze- będziesz miał dwa dni wolnego.
7. Jeśli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwól zrobić to innym.
8. Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadził do śmierci.
9. Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
10. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.

Pozdrawiam z uśmiechem
Magda

Categories
Bliżej gwiazd - moi artyści muzyczni i nie tylko.

Kasia Kowalska.

Tak, to już tutaj było, ale stwierdziłam, że warto, aby wróciło.

Imię i nazwisko
Katarzyna Kowalska
Data i miejsce urodzenia
13 czerwca 1973
Sulejówek, Polska
Pochodzenie
Warszawa
Instrumenty
gitara elektryczna, gitara akustyczna
Gatunki
pop-rock, soft rock, pop, rock alternatywny
Zawód
piosenkarka, autorka tekstów, kompozytorka, producentka muzyczna
Aktywność
od 1992 roku
Katarzyna Kowalska (ur. 13 czerwca 1973 w Sulejówku) – polska piosenkarka, kompozytorka, autorka tekstów piosenek i producentka. Członkini Akademii Fonograficznej ZPAV. Szacowany nakład ze sprzedaży wszystkich jej płyt wynosi ponad 1 milion 800 tysięcy egzemplarzy, co stawia ją w gronie polskich artystów z największą liczbą sprzedanych albumów w Polsce.

Kariera muzyczna
Karierę rozpoczęła w zespole Evergreen założonym przez Roberta Amiriana. Potem współpracowała z zespołami Human, Fatum, Piersi, Hetman czy Talking Pictures, z którym nagrała płytę. Podczas koncertu w warszawskim klubie Stodoła w 1993 zauważyła ją Katarzyna Kanclerz z Izabelin Studio.
12 września 1994 ukazała się debiutancka płyta Kasi Kowalskiej zatytułowana Gemini (łac. bliźnięta), po czym wokalistka wyruszyła w trasę koncertową z Edytą Bartosiewicz. Single z płyty, tj. "Wyznanie", "Jak rzecz", "Oto ja" i "Kto może to dać" zostały przebojami, zaś sam album osiągnął status podwójnej platynowej płyty. W tym samym roku artystka wystąpiła jako support przed Bobem Dylanem podczas jego dwóch koncertów w Polsce. W 1995 wystąpiła na festiwalu w Sopocie z premierową piosenką "A to co mam…", która szybko stała się przebojem w kraju. Za występ, podczas którego wykonywała również starszą piosenkę "Jak rzecz", otrzymała zarówno Grand Prix, jak i Nagrodę Publiczności.
20 listopada 1995 ukazała się jej pierwsza koncertowa płyta pt. Koncert inaczej będąca rejestracją kilku występów. W ciągu miesiąca album uzyskał status platynowej płyty.
W 1996 roku Kowalska reprezentowała Polskę z utworem "Chcę znać swój grzech" w 41. Konkursie Piosenki Eurowizji organizowanym w Oslo. 18 maja wystąpiła w finale widowiska, w którym zajęła piętnaste miejsce z 31 punktami. W tym samym roku nagrała piosenkę do ścieżki dźwiękowej disneyowskiego filmu animowanego Dzwonnik z Notre-Dame.
30 września 1996 ukazała się jej trzecia płyta studyjna zatytułowana Czekając na…, której producentem został Kostek Joriadis. Album promowany był przez single "Coś optymistycznego" i "Tak mi ciebie brak" oraz trasę koncertową, sponsorowaną przez firmę Casio. Krążek uzyskał status platynowej płyty już przed oficjalną premierą. W 1997 roku Kowalska wystąpiła w filmie Nocne graffiti w roli narkomanki Moniki. Na ścieżce dźwiękowej do filmu znalazła się jej premierowa piosenka "Straciłam swój rozsądek". W tym samym roku Kasia wraz z Kostkiem Joriadisem nagrała piosenkę w duecie zatytułowaną "Jeśli chcesz kochanym być". Był to ostatni ich wspólny projekt.
8 czerwca 1998 ukazała się jej nowa płyta studyjna zatytułowana Pełna obaw, która osiągnęła status platynowej płyty. Krążek promowany był przez single "Co może przynieść nowy dzień" (nagrodzony statuetką Fryderyka), "Wyrzuć ten gniew", "Pełni obaw" oraz "Jesteś odrobiną szczęścia". 8 listopada 1999 ukazała się edycja specjalna płyty. 13 listopada 2000 na rynek trafiła jej nowa płyta zatytułowana 5 poprzedzona singlem "Nobody". Miesiąc po premierze album uzyskał status złotej płyty, następnie ukazały się kolejne single: "Być tak blisko" i "Będę jak".
W 2001 Kowalska wystąpiła podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu z premierową piosenką "Starczy słów", za którą otrzymała Superjedynkę za najlepszą płytę rockową. Pod koniec roku wokalistka otrzymała nagrodę MTV Europe Music Awards w kategorii Najlepszy polski artysta. 14 października 2002 ukazał się jej szósty album Antidotum, promowany przez single "Antidotum" i "Pieprz i sól", który szybko stał się złotą, a następnie platynową płytą.
W 2003 roku Kowalska wzięła udział w kampanii radia RMF FM mającej na celu walkę z piractwem. Na specjalną płytę zatytułowaną RMF FM: Moja i Twoja muzyka piosenkarka nagrała dwie piosenki: "Widzę twoją twarz" (będący polską wersją przeboju "Listen to Your Heart" Roxette) oraz "Mniejsze zło" (oryg. "All By Myself" Céline Dion).
26 lipca 2004 do stacji muzycznych trafił nowy singel Kowalskiej "To co dobre", zaś w sierpniu 2004 roku piosenkarka wyjechała do Tokio na sesję zdjęciową do swojej siódmej płyty zatytułowanej Samotna w wielkim mieście. Album ukazał się 13 września tego samego roku i promowany był przez single "To co dobre", "Prowadź mnie" i "Domek z kart". 6 grudnia do sklepów trafiła specjalna edycja kolekcjonerska płyty, do której dołączono singel "Magia tych świąt" zawierający m.in. film z pobytu Kowalskiej w Tokio. W 2005 roku album przyniósł jej Superjedynkę w kategorii Najlepsza płyta rockowa.
16 grudnia 2006 do rozgłośni radiowych trafiła piosenka "Dlaczego nie!", promująca polski film o tym samym tytule. 10 listopada 2008 roku premierę miała ósma płyta wokalistki zatytułowana Antepenultimate. Krążek promowany był przez utwory "A ty, czego chcesz?", "Miłość, trzeźwość i pokora" i "Spowiedź". 6 listopada 2009 ukazała się reedycja albumu, który został wzbogacony o drugą płytę z dodatkowymi piosenkami oraz materiałem wideo.
7 listopada 2010 roku Kowalska wraz z zespołem towarzyszącym wystąpiła w studiu im. Agnieszki Osieckiej gdzie zaprezentowała swoje interpretacje utworów Grzegorza Ciechowskiego, nieżyjącego już lidera zespołu Republika, a także producenta jej debiutanckiej płyty oraz jej muzycznego mentora. Koncert ukazał się na płycie zatytułowanej Kowalska-Ciechowski-Moja krew.
Pod koniec listopada 2012 miała miejsce premiera nowego singla zatytułowanego "Ikar". Piosenka promowała książkę Katarzyny Błeszyńskiej zatytułowaną Miłosne konstelacje. 27 lipca 2014 roku Kowalska wystąpiła podczas trasy koncertowej Lata Zet i Dwójki w Toruniu. Podczas imprezy otrzymała symboliczny bukiet kwiatów oraz tort z okazji dwudziestu lat istnienia na polskim rynku muzycznym oraz debiutu albumu Gemini, sprzedanego w ilości ponad 400 000 egzemplarzy. W trakcie koncertu piosenkarka zaśpiewała piosenki "Spowiedź", "Antidotum" oraz swoją interpretację utworu Obywatela GC "Tak… tak… to ja".
W lutym 2015 roku Kowalska zajęła 13. miejsce w plebiscycie radia RMF FM na artystę 25-lecia.
24 czerwca 2016 roku odbyła się premiera singla "Aya", który zapowiada pierwszy od ośmiu lat album wokalistki z autorskim materiałem.

Życie prywatne
Ma córkę Aleksandrę (ur. 2 maja 1997) ze związku z muzykiem Kostkiem Joriadisem i syna Ignacego (ur. 24 czerwca 2008) ze związku z perkusistą Marcinem Ulanowskim.

Inne wydane projekty muzyczne
o 1992 – "Hearts" z płyty pt. Genoside Flood and Field (For the Common Man)
o 1992 – "The Road", "Epiloque", "Tears for Sorrow", "Song for You" z płyty pt. Talking Pictures Talking Pictures
o 1993 – "Demon", "Moja modlitwa", "E-77", "Krzyczę", "Deszczowa piosenka" z płyty pt. Fatum Demon
o 1994 – "No Woman No Cry" z płyty pt. Hetman Co jest Grane !?
o 1994 – "Gdybyś kochał hej", "Umówiłem się z nim na dziewiątą" z płyty pt. Piersi i przyjaciele 60/70
o 1995 – "Modlitwa III – pozwól mi" z płyty pt. Dżem List do R. na 12 głosów vol. 2
o 1999 – "Mniejsze zło" z płyty pt. Lato Przyjaźń Coca-Cola
o 1999 – "Powiedz ile" z płyty pt. Energy Energy
o 2000 – "Jak w taki dzień deszczowy", "Radość najpiękniejszych lat" z płyty pt. Tyle słońca, koncert poświęcony Annie Jantar
o 2001 – "Żyć coraz pewniej" z płyty pt. Claudia – miłość rozkwita latem
o 2001 – "Goo Goo", "Masz odwagę" z płyty pt. Wojciech Pilichowski Pi
o 2002 – "Pomóż mi" z płyty pt. Pomóż mi
o 2009 – "Gdybyś kochał, hej!", "Poszłabym za tobą", "W co mam wierzyć" z płyty pt. Breakout Festiwal 2007 – Wysłuchaj mojej pieśni Panie
o 2009 – "Proud Mary", "Whom The Bells Tolls" z płyty pt. 40 lat Woodstock
o 2011 – "Tak, tak… to ja!", "Nie pytaj o Polskę" z płyty pt. Projekt Republika – Przystanek Woodstock 2011
o 2012 – "Kwiaty we włosach" z płyty pt. Klenczon Legenda
o 2013 – "Niezłomni" z płyty pt. Panny wyklęte
o 2014 – "Wstań i walcz" z płyty pt. Panny wyklęte: wygnane vol. 1

Udział w innych teledyskach
o 1994 – Edyta Bartosiewicz Koziorożec
o 1997 – Kasia Nosowska i Kazik Zoil
o 2005 – Krzysztof Kiljański i Kayah Prócz ciebie nic
o 2012 – Hey Wilk vs kot (impresja Marcina Żabiełowicza)

Nagrody[edytuj]
o 2011
o Platynowa płyta "Kowalska/Ciechowski: Moja krew"
o Superjedynka: SuperArtysta
o 2010
o Platynowa płyta (Antepenultimate)
o Wykonawca Dekady 2000-2010
o Superjedynka: wokalistka roku
o Złoty Dziób Radia Wawa: wokalistka roku
o 2009
o Złota płyta (Antepenultimate)
o Nominacja do Superjedynki: artysta roku[23]
o 2005
o Superjedynka: płyta rock (Samotna w wielkim mieście)
o Złota płyta (Samotna w wielkim mieście)
o 2003
o Superjedynka: płyta rock (Antidotum)
o Platynowa płyta (Antidotum)
o 2002
o Polskie Internetowe Nagrody Muzyczne: polska wokalistka roku, najlepszy polski teledysk 2001 roku (Starczy słów), najlepsza polska strona internetowa artysty (www.kasiakowalska.com.pl)
o 2001
o Platynowa płyta (5)
o MTV Europe Music Awards: najlepszy polski artysta
o Superjedynka: płyta rock (5)
o 1998
o Fryderyki: nagroda publiczności (Co może przynieść nowy dzień)
o 1997
o Brązowy Otto czytelników magazynu Bravo
o 1995
o Bursztynowy Słowik i Słowik Publiczności na festiwalu w Sopocie (Jak rzecz i A to co mam)
o Fryderyki: piosenka roku (A to co mam)
o 1994
o Fryderyki: debiut roku (Gemini)
Udział w reklamach
o 2010 – reklama Banku Millennium pod hasłem "Już czas poczuć radość, jaką daje dom".
• 2016 – reklama soku "Fortuna" pod hasłem "Dbaj o siebie".

Categories
Bliżej gwiazd - moi artyści muzyczni i nie tylko.

Krutko co w tej kategorii.

Witajcie
jak wskazuję jej nazwa będą tutaj zamieszczone informację o gwiazdach muzyki, które lubię. Możliwę, że
prócz informacji ogulnych, pojawią się też tu ciekawostki z ich życia.
Wpisy do tej kategorii nie będą się pojawiały jednak często za co przepraszam.

Pierwsza gwiazda, która gra mi od roku już teraz.

pozdrawiam
Magda

Categories
Krutkie teksty.

Bezruch.

Witajcie
tekst, który publikuję pisany był od 19.10.2016 do wczoraj 18.12.2016 z przerwami. Opisuję on jak się
czułam w Październiku do… właściwie można powiedzieć, że do teraz. Jest to najdłóższy z moich tekstów,
ale nadal nadaje się do tej kategorii krótszych tekstów.
Pojawia się tam słowo marazm. Nie jestem pewna, czy każdy wie, co ono znaczy, więc je wyjaśnię.
Marazm potocznie oznacza niezdolność do zrobienia czegokolwiek, pewnego rodzaju zastój i bezwład.
Tylę tytułem wstępu. Czas na tekst główny.

Bezruch

1:
Co się stało? Tylko nie mów: – nic.
Widzę, że jest inaczej.
Ja to wiem, ty wiesz jeszcze lepiej,
więc przestań temu zaprzeczać.
Z tobą dzieje się coś bardzo niedobrego.
Pragnę ci tylko pomóc.
Mówisz, że nie chcesz, abym ci pomagał.
Mówisz: – poradzę sobie sama.
Upewniasz mnie, że to jest krótkim zjawiskiem.
Tylko dlaczego ja wątpię?

Może dlatego, że znów cię taką widzę?

Widzę cię taką słabą.
To nie pierwszy raz, kiedy to czujesz.
To trwa, trwa, trwa.
am wrażenie, że nie chcesz tego zakończyć. Dlaczego?

Dlaczego chociaż nie próbujesz?

Twierdzisz, że jest to niemożliwe, pozbawione sensu?

Dziwie się tobie szczerze.
Dziwie się dlatego, że już się poddałaś.
Czy nie za szybko?

Ty znów milczysz, ignorujesz mnie całkowicie. Wzdycham.
Nie dajesz mi wyboru.
Wolno się wycofuję, odchodzę, zostawiam cię samą.
Patrzę, lecz nie reagujesz.
Choć nie chcę, zamykam za sobą drzwi.
Pewnie to był błąd.

Mogłem jakoś ci pomóc. Tak, wiem to.
Mogłem, ale cię posłuchałem.
Zostawiłem cię samą, bo tego najwidoczniej chciałaś.
Nie powinienem tego żałować.
Tak naprawdę nie wiem jak ci pomóc.
Nigdy tego nie przyznam.
Wiem, teraz okłamuję samego siebie. Wiem.
Tego nie powinienem robić.
Chciałbym, ale nie wiem, jak ci pomóc.
Nie wiem, szukam rozwiązania.
Tylko, czy kiedyś znajdę to jedno właściwe?

Czy mogę ci pomóc?

Mógłbym wysłuchać, porozmawiać, pocieszyć, być, lecz ty
nie potrzebujesz się wyżalić.
Wysłałaś mi jasną informację – chcę być sama.
Zamknęłaś się w sobie.
Znów pytam – Dlaczego? Nie było innego rozwiązania?

Nie chciałaś inaczej postąpić?

Zaciskam powieki. Nie dostanę odpowiedzi na pytania.
Nie udzielisz mi jej.
Jeżeli ty mi jej nie udzielisz, Nie
zrobi tego nikt inny.
Czuję się bezradny, nie wiem co zrobić.
Bezruch. Tkwię w bezruchu.
Nie potrafię zbliżyć się do właściwego zachowania,
które byłoby tobie pomocą.
Wiem, że nie mogę zrobić tego, co ty,
nie mogę się poddać.
Jako twój przyjaciel powinienem cię wspierać, pomagać,
tylko nie wiem jak.
Nie myśl, że nie chcę tego zrobić.
Pamiętaj, nie jesteś sama.
Teraz usnę i jutro jakoś ci pomogę.
Przyjdę do ciebie, posiedzę.

2:
Wstaje nowy dzień. I co z tego?
Jeszcze jedna chwila, moment.
Ja też wstanę. Kilka minut i wstanę.
Pięć minut, dziesięć, piętnaście.
Pod ciepłą kołdrą jest mi tak dobrze.
Przekręcam się na bok.
Zamykam oczy, jeszcze chwilę pomyślę o niczym.
Chcę jeszcze raz śnić.
"Muszę wstać. Za niedługo śniadanie". – myślę.
"Przecież zdążę wszystko zrobić".
Czas płynie. Leżę. Otoczenie jest mi obojętne.
Nie czuję obowiązku. Rezygnacja.
Ja tu zostaje. Nie umiem tego zmienić.
Zmiana mi nie pomoże.
Będzie OK, a potem znów tak samo
Ja to dobrze wiem.
Wiem to równie dobrze, jak to, że
Muszę stanąć na nogach.
Wiem, że powinnam wyjść z tego marazmu.
Wiem i co dalej?

Morze ucieknę? Nie, to nie jest rozwiązanie.
Potem będzie tylko gorzej.
Żadna z osób nie potrafi mnie zrozumieć.
Zostałam z tym sama.

Dzień mija leniwie, ospale, tak jak wcześniej.
Nie walczę o zmianę.
Od dawna Nie czuję już żadnej siły.
Żadnej motywacji, tylko obojętność.
Czy ja tylko nie umiem tego zmienić,
czy zwyczajnie nie chcę?

Zadaję sobie to pytanie i wciąż nie
znam na nie odpowiedzi.
Gubię się, nie wiem co mam robić.
Wariuję. Brak dobrej drogi.
"To zaraz minie, spokojnie". – słyszę od otoczenia.
Nie mam tej wiary.
Ja już naprawdę nie chcę tego ciągnąć.
Zamknąć oczy, nie czuć.
Tak, właśnie tego naprawdę bym teraz chciała.
Po prostu opuścić cały świat.
Mój los jest taki okrutny. Pomiata mną.
Widzę to oczyma wyobraźni.
Stoję na otwartej przestrzeni, ubita, piaskowa ziemia.
Niebo niebieskie, słońce świecące.
To wszystko się szybko zmienia. Wieję wiatr.
Ze wszystkich stron pędzi.
Stoję. Opieram się jego silę. Stoję… Padam.
Wiatr przeszkadza mi wstać.
W końcu się podnoszę, chwieję… znów padam.
I tak w koło.
Coraz dłużej jestem na ziemi, chwieję się.
Wstaję z wyraźnym trudem.
Braknie mi sił na dalszą walkę.
Kiedyś zwyczajnie nie wstanę.
Dziś jestem bezsilna, okresowo trwam w bezruchu.
Pamiętam wylane może łez.
Chwilę radości przeplatają się z chwilami rezygnacji
To bardzo mnie męczy.
Czy jest ktoś, kto całkowicie mnie zrozumie?

Długo tak muszę żyć?

Categories
Krutkie teksty.

Mrok

Napisany: 07.08.2016r.

Mrok

Dziś łzy gubisz. Nie masz szczęścia.
Chcesz pocierpieć w samotności. Widzisz drwinę swego losu.
Tak, on szydzi właśnie z ciebie.
Z naiwności jaką miałeś
Z tej nadziei, co ją w sercu pokładałeś.
Leżysz, drgasz, żal tobą wstrząsa.
Gdzieś daleko promień słońca.
A ty w sobie czujesz złość.
Lecz spokojnie. Mrok cię kryje.
Nikt nie widzi, co ty właśnie teraz czujesz.
On cię tuli. On cię głaszczę.
Chcę utulić, dać wytchnienie
I twym myślom ukojenie.
Oczy swoje, już tym płaczem wymęczone,
Zamknij chociaż na chwileczkę.
Ujrzyj świat z tej innej strony.
Złote pola, błękit nieba… Wiatr wiejący, wiatr chłodzący.
Ptaków rzędy latające i palące skórę słońce…
Stoisz w polu, wzrok unosisz.
Naglę niebo zachmurzone,
i dmuchnęło silnym wiatrem.
Ty go czujesz, chcesz wytrzymać, ale jak źdźbło się pod nim uginasz.
W oczach ból ponowny nosisz.
W gardle łez nie możesz przełknąć.
W sercu żal.
Nie masz sił, już nie możesz z ziemi wstać.
Został mrok. Tylko mrok i nic więcej.

Categories
Krutkie teksty.

Zasłużyłeś.

Napisany: 08.08.2016r.

Zasłużyłeś

Zmęczony całym, mijającym już dniem,
Zdejmujesz kostium, który wkładasz każdego ranka
i w którym co dnia odgrywasz identyczną role.
Tak, zasłużyłeś. Już nie musisz nic więcej robić.
Już czas. Czas, abyś na chwile zapomniał.
Włóż lżejszy strój, strój błogiego odpoczynku, na który przecież zasłużyłeś.
Niech nic się nie liczy, a wszelkie troski odejdą, opuszczą cię na jakiś czas.
Niech czas w końcu zwolni swój bieg.
To przecież bez sensu, że on tak biegnie i nie chce zwolnić, choć na chwilę.
Niech cały otaczający cię świat, przestanie coś od ciebie chcieć.
Niech przestanie wymagać, oczekiwać, rzucać wyzwania. Już dość.
Już się połóż. Zasłużyłeś. Nie!
Nie rób tego! Zostaw! To już koniec. Wystarczy!
Zasłużyłeś na odpoczynek. Dziś już pracowałeś. Dużo zrobiłeś. Wystarczy.
Zasłużyłeś na to, aby zapomnieć o pracy. Już nie myśl. Wystarczy.
Zasłużyłeś na to, aby się odprężyć, wziąć kąpiel. Nie myśl o tym, co będzie jutro. Wystarczy.
Zasłużyłeś na to, aby teraz zrobić coś dla siebie. I tylko dla siebie. Jedna rzecz wystarczy.
Zasłużyłeś, aby odpocząć, spokojnie śnić i zebrać siły na nowy dzień.

Categories
codzienna szarość, czyli życie zwykłej nastolatki

Dlaczego zniknęłam?

Witajcie
W końcu znalazłam czas i co ważniejsze chęci, aby napisać coś od siebie. Na początek wyjaśnię dlaczego nie było mnie przez ostatnie dwa miesiące.

Na ten fakt miało wpływ kilka rzeczy. Najważniejsza z nich to problem z Eltenem, czy też raczej z antywirusem. Zgłaszał on zagrożenie po uruchomieniu Eltena. Ten problem rozwiązałam dzięki pomocy kolegi, instalując nowego antywirusa, który toleruje Eltena. Drugi czynnik, nie mniej ważny od pierwszego, choć bardziej błahy, to taki, że po prostu nie chciałam za bardzo tutaj wchodzić. Nie ze względu na użytkowników, a po prostu niechęci. Wejdę w ten temat nieco głębiej, aby szerzej wam to wyjaśnić.
Od dwóch lat zmagam się z niedoczynnością tarczycy i przez rok nie brałam leków przez ostatni rok szkolny, jako że moje wyniki się poprawiły. Jednak. Kiedy byłam w wakacje u lekarza, zostałam poinformowana, żeby znów brać te same leki. Pomyślałam – OK. z ich braniem nie będzie problemu. Jednak tego, co się stało się nie spodziewałam. Nie mam pewności, ale wydaję mi się, że to jest przyczyną. Październik i połowę Listopada upłynęła mi głównie na zmęczeniu. To jak się wtedy czułam pokarze wam tekst, który powoli tworze. Nie wyjaśniam tego teraz, bo nie chcę zdradzać całego tekstu. Myślę, że on bardziej wam to zobrazuję. Wtedy po prostu nie chciałam z nikim rozmawiać, byłam zmęczona, zniechęcona, obojętna i ogólnie czułam się źle. Ok. przeczytacie to w tekście, który mam nadzieję, że do końca tego roku uda mi się tutaj opublikować.
Trzecim powodem i zrozumiałym, ze względu na fakt, że jestem w 2 klasie liceum, był brak czasu. Nauka, zajęcia dodatkowe, z których nie bardzo mogę zrezygnować. Nie do końca udział w nich jest pod przymusem, raczej, nazwałabym to wierceniem dziury w brzuchu. Pani coś mi proponuję, mówię – nie, a Pani dalej i błaga, prosi, wierci dziurę w brzuchu, aż nie pęknę i się nie zgodzę. Mówi wtedy, że jestem fajna, że sobie poradzę, że jestem wygadana ITP. Ale no cóż, w końcu i tak udział w tych rzeczach prędzej czy później sprawia mi przyjemność.
Hmm. Czy były jeszcze jakieś powody, dla których opuściłam Eltena? Chyba te główne wam przedstawiłam i mam nadzieję, że ten jeden przybliżę wam nieco później. Trzymajcie kciuki, abym ukończyła tekst przed 30.12. Jedno wam zdradzę, że to będzie chyba najdłuższy z moich tekstów, które wcześniej tu były.

Pozdrawiam
Magda

Categories
udostępnione pliki

Udostępnione – 02 – Mały Książę i Róża – Iga Porada.

Witajcie
Dzisiaj udostępniam utwór śpiewany przez Igę Poradę pod tytułem: "Mały Książe i Róża". Jest on na podstawie
powiastki filozoficznej Pt. "Mały Książę" autorstwa Antoin'a de-Saint Exsupery'ego.
Piosenka opowiada historię relacji Małego Księcia i Róży opowiedzianą z perspektywy Róży. Kiedyś, jak jej słuchałam, to nawet poleciały mi łzy. Chyba nigdy tego nie zapomnę.

Tekst utworu:

1
Kiedyś nie wiadomo skąd,
Ze wschodem słońca,
Przybyłam tu.
Zanim spotkałam Cię,
Stroiłam się,
Dobierałam strój.
Abyś, gdy
Gdy mnie tylko poznasz,
Cały mi się oddał,
Już wtedy potrzebowałam Cię.
Abyś mnie ochronił,
Bo tylko w Twojej dłoni
Znaleźć mogłam ciepło, aby kwitnąć tak
Dla Ciebie
I tylko Twoją być.

2
I pamiętam, że gdy tamtego dnia
Zbudziłam się,
A obok byłeś Ty
Wstydziłam Się,
Było głupio mi.
A dziś sama nie rozumiem,
Jak przez własną dumę
Mogłam Ciebie zranić
I przepraszam za to, że
Za to, że kłamałam,
Za to, że krzywdziłam
I dziś już nie ważne, że kochałam,
Że byłeś dla mnie wszystkim, w co wierzyłam.
Spokojnie odejdź już,
Spokojnie zostaw mnie,
Zostaw mnie samą,
Bo na to zasłużyłam.
Idź i bądź szczęśliwy,
Szczęśliwy bądź,
Jak gdyby,
Kiedyś coś złego działo się
To wróć, będę czekać.
Przepraszam za to wszystko,
Nie umiałam inaczej.
Proszę odejdź już,
Nie chcę byś widział, jak płaczę
A gdy będziesz daleko,
O jedno tylko proszę,
Pamiętaj patrząc w gwiazdy,
Że kocham Cię

Jak jednym słowem ją opisać? Według mnie byłoby to słowo – piękna.
Zapraszam do odsłuchania i samodzielnej oceny w plikach udostępnionych. Liczę, że tak jak i mnie, utwór się wam spodoba.

Pozdrawiam
Magda

Categories
udostępnione pliki

Awatar – 01 Keep holding on – Avril Lavigne.

Witajcie
Ta piosenka w moim awatarze widnieje już od Soboty, czy Niedzieli, ale piszę o niej dopiero teraz, za co was przepraszam.
Ujęła mnie w chwili, gdy usłyszałam ją po raz pierwszy w tamtym roku. Pokazał mi ją kolega i można rzec, że się w niej zakochałam.
Dlaczego? Co było powodem?
Polubiłam ją za jej melodie, która wydaje mi się być taka spokojna i… właściwie za całość wykonania. Muzyka, głos, tekst.

Po niżej zamieszczam tekst z tłumaczeniem oraz wstępne informacje o tej piosence. Nie jestem jednak pewna, czy właściwie została ona przetłumaczona.

Tekst piosenki

You're not alone
Together we stand
I'll be by your side
You know I'll take your hand
When it gets cold
And it feels like the end
There's no place to go
You know I won't give in
No, I won't give in

Keep holding on
Cause you know we'll make it through
We'll make it through
Just stay strong
Cause you know I'm here for you
I'm here for you
There's nothing you can say
Nothing you can do
There's no other way when it comes to the truth
So, keep holding on
Cause you know we'll make it through
We'll make it through

So far away
I wish you were here
Before it's too late
This could all disappear
Before the door's closed
And it comes to an end
With you by my side
I will fight and defend
I'll fight and defend, yeah, yeah

Keep holding on
Cause you know we'll make it through
We'll make it through
Just stay strong
Cause you know I'm here for you
I'm here for you
There's nothing you can say
Nothing you can do
There's no other way when it comes to the truth
So, keep holding on
Cause you know we'll make it through
We'll make it through

Hear me when I say
When I say I believe.
Nothing's gonna change
Nothing's gonna change destiny
Whatever's meant to be
Will work out perfectly

Keep holding on
Cause you know we'll make it through
We'll make it through
Just stay strong
Cause you know I'm here for you
I'm here for you
There's nothing you can say
Nothing you can do
There's no other way when it comes to the truth
So, keep holding on
Cause you know we'll make it through
We'll make it through

Keep holding on
Keep holding on

There's nothing you can say
Nothing you can do
There's no other way when it comes to the truth
So, keep holding on
Cause you know we'll make it through
We'll make it through

Tłumaczenie:

Nie jesteś sam
Stoimy tu razem
Będę po twojej stronie
Wiesz, że chwycę cię za rękę
Gdy zrobi się zimno,
I będzie się zdawać, że to koniec
Nie będzie dokąd pójść
Wiesz, że się nie poddam
Nie, nie poddam się

Trzymaj się
Bo wiesz, że to przetrwamy
Przetrwamy to
Po prostu bądź silny
Bo wiesz, że jestem tu dla ciebie
Jestem tu dla ciebie
Nie ma niczego, co możesz powiedzieć
Nie ma niczego, co możesz zrobić
Nie ma innego wyjścia, gdy prawda wychodzi na jaw
Więc trzymaj się
Bo wiesz, że przetrwamy to
Przetrwamy to

Tak bardzo daleko
Chciałabym, abyś tu był
Zanim będzie za późno
To wszystko mogłoby zniknąć
Zanim drzwi się zamkną
I wszystko się skończy
Z tobą po mojej stronie
Będę walczyć i się bronić
Będę walczyć i się bronić, yeah, yeah

Trzymaj się
Bo wiesz, że to przetrwamy
Przetrwamy to
Po prostu bądź silny
Bo wiesz, że jestem tu dla ciebie
Jestem tu dla ciebie
Nie ma niczego, co możesz powiedzieć
Nie ma niczego, co możesz zrobić
Nie ma innego wyjścia, gdy prawda wychodzi na jaw
Więc trzymaj się
Bo wiesz, że przetrwamy to
Przetrwamy to

Usłysz mnie, gdy mówię
Gdy mówię to, w co wierzę
Nic się nie zmieni
Nic nie zmieni przeznaczenia
Jakiekolwiek to miałoby być
Sprawdzi się idealnie

Trzymaj się
Bo wiesz, że to przetrwamy
Przetrwamy to
Po prostu bądź silny
Bo wiesz, że jestem tu dla ciebie
Jestem tu dla ciebie
Nie ma niczego, co możesz powiedzieć
Nie ma niczego, co możesz zrobić
Nie ma innego wyjścia, gdy prawda wychodzi na jaw
Więc trzymaj się
Bo wiesz, że przetrwamy to
Przetrwamy to

Ahh, Ahh
Trzymaj się
Ahh, Ahh
Trzymaj się

Nie ma niczego, co możesz powiedzieć
Nie ma niczego, co możesz zrobić
Nie ma innego wyjścia gdy prawda wychodzi na jaw
Więc trzymaj się
Bo wiesz, że przetrwamy to
Przetrwamy to

Piosenka pochodzi z roku 2006 i pojawiła się na albumie Avril Lavigne pod tytułem: "The best damn ehing". Została stworzona na potrzeby filmu "Eragon", który promowała. Utwór odniósł duży sukces, co świadczyło o dobrym przyjęciu ze strony krytyków muzycznych. W magazynie "Billboard" singiel określony został jako wspaniały utwór.
Czy wy też podzielacie to zdanie?
Tych którzy tego utworu nie znają zapraszam do odtworzenia w moim awatarze lub jeśli awatar ulegnie zmianie, to do plików udostępnionych przeze mnie, gdzie na pewno go znajdziecie.

Pozdrawiam
Magda

Categories
Krutkie teksty.

Wspomnienie ciebie.

Napisany: 13.08.2016r.

Wspomnienie ciebie.

Teraz wspominam. Wspominam ciebie.
Wspominam to wszystko, te dni. Już minął rok?
Siedziałeś z nimi. Po prostu ich odwiedziłeś.
Przyszedłeś, a oni cię przyjęli, tak jakbyś często był ich gościem.
Nikt jednak się nie spodziewał czym to się zakończy.
Ani oni, a ni ty tego nie wiedziałeś.
Ale to się stało. Sekundy przesądziły o wszystkim.
Może chciałeś zobaczyć jeszcze innych?
Może chciałeś później wrócić do domu i położyć się spać?
Może. Ale ktoś tam zażyczył sobie ciebie.
Upadłeś. Upadłeś i już nie wstałeś.
Znieruchomiałeś w jednej chwili.
Wszystko to było chwilą. Kilkoma sekundami.
Leżałeś i pozbyłeś się wszystkiego, co było już zbędne.
A oni? Oni przez chwilę stali nad tobą.
Stali zbyt oszołomieni, aby zrobić cokolwiek.
Patrzyłeś, ale nie widziałeś. Nie widziałeś jak nad tobą stali.
Nie widziałeś jak jedna z osób wyciągnęła płaski przedmiot.
Nie słyszałeś jak mówi o tym, co się stało.
Nie czułeś jak podnoszą cię z ziemi.
Dla nich już ciebie nie było i oni nie byli dla ciebie.

Tylko jedna wiadomość. Dwa słowa – Nie żyje.
Te słowa wszystko zmieniły.
– Co? Jak?
– On upadł i nie wstał.

Później śpiewali pieśni.
Później się modlili.
Później dziękowali za wszystko.
Może nie byłeś taki jak większość.
Ale ty byłeś najlepszy na tyle na ile mogłeś.
Twoje życie było walką. Walką z tym, co cię zniszczyło.
Dziś wszyscy jesteśmy tu dla ciebie.
Dziś pieśni śpiewamy dla ciebie.
Dziś modlimy się za ciebie.
Wiesz, że każda wylana łza była szczera i za ciebie.
Posłuchaj nas choć przez chwile.
Naszych pieśni, lamentu, modlitw, błagań, życzeń
tych, które padły i tych ukrytych, na jakie wypowiedzenie nie starczyło odwagi.
Posłuchaj. Słyszysz? Dziś dzwony biją dla ciebie.
Twoje drewniane łoże już schowane w matki łonie.
Wyruszyłeś w podróż, w którą każdy z nas kiedyś wyruszy.
Ty już wiesz jak tam jest.
Ty już wiesz, ale nic nie mów.
Nie chcę tego wiedzieć. Dowiem się sama, dobrze?
Dziś chcę jednak… chcę dla ciebie tylko jednego.
Dziś chcę, abyś był wolny.
Wolny od tego, co cię tutaj zniszczyło.