Kategorie
codzienna szarość, czyli życie zwykłej nastolatki

Ko odwiedził gdynie?

Witajcie
wreszcie. Wreszcie. Myślałam, że się tego już nie doczekam, ale to się stało.
Wkońcu Gdynia została zaszczyczona odwiedzinami… deszczu.
Tak. Deszczu, a właściie z lekkim toważystwem bóży. to znaczy gdzieś tam w tle lekko coś pogrzmiewa.
Pada, adekatnie nawet w odniesieniu do tego o czym pisałam wcześniej.

Witajcie
wreszcie. Wreszcie. Myślałam, że się tego już nie doczekam, ale to się stało.
Wkońcu Gdynia została zaszczyczona odwiedzinami… deszczu.
Tak. Deszczu, a właściie z lekkim toważystwem bóży. to znaczy gdzieś tam w tle lekko coś pogrzmiewa.
Pada, adekatnie nawet w odniesieniu do tego o czym pisałam wcześniej.
Nawet góra, przysłowiowe anioły, płaczą nad stratą jaka dotknęła środowisko rodzimej muzyki rockowej.

Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *