Kategorie
Inne, dziwne, lecz ciekawe i cudze. udostępnione pliki

Na dobranoc? 01. Udostępnione: 07 – rosyjska kołysanka „Tili, tili, bom – tłumaczenie.

Witajcie
W tej kategorii pewnie będą przeważały formy tekstowe, choć zobaczymy, czy będzie to wyłączna forma zamieszczanych tu treści, a to już tylko czas pokaże.
Treści będą, jak wskazuje nazwa niniejszej sekcji bloga dość dziwne, ale może kogoś one zastanowią?
Dziś znaleziony dosłownie wczoraj twór, rosyjska kołysanka straszydło pod tytułem: „Tili, tili, bom”. Ja o tym słyszałam kilka lat temu, ale jestem ciekawa, czy ktoś z was jeszcze ją zna.
Po niżej przetłumaczony tekst, a oryginalne, rosyjskie mp3 w plikach udostępnionych dla odważnych lub po prostu ciekawych. Dobranoc, kolorowych snów.

Witajcie
W tej kategorii pewnie będą przeważały formy tekstowe, choć zobaczymy, czy będzie to wyłączna forma zamieszczanych tu treści, a to już tylko czas pokaże.
Treści będą, jak wskazuje nazwa niniejszej sekcji bloga dość dziwne, ale może kogoś one zastanowią?
Dziś znaleziony dosłownie wczoraj twór, rosyjska kołysanka straszydło pod tytułem: "Tili, tili, bom". Ja o tym słyszałam kilka lat temu, ale jestem ciekawa, czy ktoś z was jeszcze ją zna.
Po niżej przetłumaczony tekst, a oryginalne, rosyjskie mp3 w plikach udostępnionych dla odważnych lub po prostu ciekawych. Dobranoc, kolorowych snów.

Tili tili bom
Zamknij swe oczka
Ktoś chodzi wokół domu
I puka do drzwi
Tili tili bom
Nocne ptaki nieznośnie hałasują
On jest już w domu
Przyszedł po tych, którzy nie śpią
On idzie
On się zbliża
Jest już blisko
Tili tili bom
Słyszysz kogoś w pobliżu?
Spogląda zza rogu
Patrzy prosto na ciebie
Tili tili bom
Cicha noc ukryje wszystko
On skrada się za tobą
I za chwilę cię złapie
On idzie
On się zbliża
Jest już blisko

14 odpowiedzi na “Na dobranoc? 01. Udostępnione: 07 – rosyjska kołysanka „Tili, tili, bom – tłumaczenie.”

Tak została skomponowana, aby ostrzegać słuchacza przez wywołanie przerażenia, a przynajmniej ja tk sądzę, że to było działanie celowe.
U mnie też, podczas jej odsłuchiwania, pojawiają się dreszcze.

OK, choć wcześniej zdaje się, że o tym wspomniałam. 🙂
Nie mniej jednak ciekawa piosenka, zarówno pod względem klimatu/muzyki jak i historii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *